Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi endriu68 z miasteczka Lublin. Mam przejechane 175363.20 kilometrów w tym 33.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 21.20 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy endriu68.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 12.00km
  • Czas 00:45
  • VAVG 16.00km/h
  • Sprzęt wielbłąd
  • Aktywność Jazda na rowerze

Sie 18

Piątek, 17 sierpnia 2018 · dodano: 19.08.2018 | Komentarze 0




Sie 18

Czwartek, 16 sierpnia 2018 · dodano: 16.08.2018 | Komentarze 0




  • DST 25.00km
  • Czas 01:13
  • VAVG 20.55km/h
  • Sprzęt wielbłąd
  • Aktywność Jazda na rowerze

Sie 18

Wtorek, 14 sierpnia 2018 · dodano: 16.08.2018 | Komentarze 0




  • DST 25.00km
  • Czas 01:20
  • VAVG 18.75km/h
  • Sprzęt wielbłąd
  • Aktywność Jazda na rowerze

Sie 18

Poniedziałek, 13 sierpnia 2018 · dodano: 16.08.2018 | Komentarze 0




  • DST 28.00km
  • Czas 01:35
  • VAVG 17.68km/h
  • Sprzęt wielbłąd
  • Aktywność Jazda na rowerze

Sie 18

Sobota, 11 sierpnia 2018 · dodano: 16.08.2018 | Komentarze 0




  • DST 43.00km
  • Czas 01:57
  • VAVG 22.05km/h
  • Sprzęt wielbłąd
  • Aktywność Jazda na rowerze

Sie 18

Czwartek, 9 sierpnia 2018 · dodano: 09.08.2018 | Komentarze 0




  • DST 54.00km
  • Czas 02:25
  • VAVG 22.34km/h
  • Sprzęt wielbłąd
  • Aktywność Jazda na rowerze

Sie 18

Środa, 8 sierpnia 2018 · dodano: 08.08.2018 | Komentarze 0




  • DST 18.00km
  • Czas 01:00
  • VAVG 18.00km/h
  • Sprzęt wielbłąd
  • Aktywność Jazda na rowerze

Sie 18

Wtorek, 7 sierpnia 2018 · dodano: 08.08.2018 | Komentarze 0




  • DST 29.00km
  • Czas 01:10
  • VAVG 24.86km/h
  • Sprzęt wielbłąd
  • Aktywność Jazda na rowerze

Sie 18

Poniedziałek, 6 sierpnia 2018 · dodano: 08.08.2018 | Komentarze 0




  • DST 33.00km
  • Czas 03:00
  • VAVG 11.00km/h
  • Sprzęt wielbłąd
  • Aktywność Jazda na rowerze

Lip 18 Karpacki Hulaka

Niedziela, 29 lipca 2018 · dodano: 29.07.2018 | Komentarze 0

https://ridewithgps.com/trips/26203001
Pobudka 5:15 i znów mgła. Ruszam raźnie na Szczawnicę. Po drodze nie omijam orlenu z ciepłym hot-dogiem i duuużą kawą.
Biorę też 2 butelki wody.
Jadę samotnie (może jako pierwszy w niedzielę- 6 rano), przy pięknej pogodzie. szlak rowerowo - pieszy to droga z małymi kamyczkami-zadbana.
Gdy nawigacja pokazuje około 2 km. do szczytu ,ciarki mnie przechodzą.  Mam awarię piasty. Przez pół godzinki miotam się z kołem , ale odpuszczam. Raczej nie zreperuję. Wytarły się zabieraki( w domu wymieniłem bębenek).
Dla mnie to koniec przygody Z Karpackim Hulaką. Rezygnuję z maratonu.
Mam cichą nadzieję dla własnej satysfakcji wjechać na Przehybę, Kudłacze i Jamną.(może w nstp. roku)